Kobieta aplikująca krem na twarz przy lustrze, pielęgnacja skóry z przebarwieniami i nierównym kolorytem w jasnym wnętrzu

Innowacje w gronie najskuteczniejszych składników rozjaśniających skórę – G2Light™ i Belightᵌ™

Autor: Malwina Kroc

Przebarwienia skóry – takie jak melazma, plamy posłoneczne czy ślady potrądzikowe – stanowią częsty problem estetyczny. Wybór skutecznej strategii ich rozjaśniania powinien opierać się na naukowych podstawach, a nie obietnicach marketingowych. W poniższym artykule omawiamy najskuteczniejsze składniki rozjaśniające skórę potwierdzone w badaniach dermatologicznych. Wyjaśniamy ich mechanizmy działania, efekty kliniczne oraz zasady bezpiecznego stosowania. Skupiamy się na substancjach uznanych przez ekspertów: retinolu (i innych pochodnych witaminy A), witaminie C, kwasie azelainowym, kwasie kojowym, alfa-hydroksykwasach (AHA) oraz nowatorskich kompleksach G2Light™ i BeLight™ zastosowanych przez markę Dabi’a w najnowszych produktach z linii Bright & Glow. Na końcu odpowiadamy na najczęstsze pytania dotyczące łączenia tych składników i oczekiwania na efekty terapii.

1. Retinol i pochodne witaminy A

Mechanizm i efekty: Retinoidy (pochodne witaminy A, np. retinol, retinal, tretinoina) przyspieszają odnowę komórkową skóry i regulują melanogenezę. Działając poprzez receptory jądrowe, zwiększają tempo podziału i złuszczania keratynocytów, co przyspiesza usuwanie melaninowych „zapieczętowanych” komórek naskórka. Ponadto hamują one transfer melanosomów (ziarenek barwnika) z melanocytów do keratynocytów i ułatwiają rozproszenie już wytworzonej melaniny. W badaniach klinicznych wykazano, że długotrwałe stosowanie tretinoiny lub retinolu prowadzi do rozjaśnienia istniejących plam soczewicowatych, wyrównania kolorytu i spłycenia drobnych zmarszczek. Retinoidy są też stałym elementem terapii melazmy – często łączy się je z innymi środkami depigmentującymi (np. hydrochinonem stosowanym na receptę), ponieważ zwiększają penetrację tych substancji w głąb skóry i przyspieszają pojawienie się efektów.

Bezpieczeństwo i fotoprotekcja: Głównym skutkiem ubocznym retinoidów jest tzw. retinoidowy rumień i złuszczanie – skóra staje się przesuszona, zaczerwieniona i może się łuszczyć. To przejściowe zjawisko związane z intensyfikacją odnowy naskórka; aby je zminimalizować, zaleca się stopniowe wprowadzanie retinoidu (np. początkowo co 2–3 dni) i stosowanie niewielkiej ilości. Retinoidy mogą też uwrażliwiać skórę na słońce – powodują cieńszą warstwę rogową i są same w sobie światłoczułe, dlatego aplikuje się je wyłącznie na noc. W trakcie kuracji obowiązkowe jest codzienne stosowanie kremu z filtrem SPF 50 na dzień, aby zapobiec powstawaniu nowych przebarwień. Retinoidów miejscowych nie stosuje się ponadto w ciąży (ryzyko działania teratogennego) – kobietom planującym ciążę dermatolodzy proponują bezpieczniejsze alternatywy (np. kwas azelainowy).

2. Witamina C (kwas askorbinowy)

Antyoksydant i fotoprotekcja: Witamina C jest silnym antyoksydantem, naturalnie występującym w skórze. Neutralizuje wolne rodniki tworzące się pod wpływem UV, zapobiegając uszkodzeniom komórek i fotostarzeniu. Co ważne, działa synergistycznie z witaminą E – regeneruje jej utlenioną formę, dzięki czemu tandem wit. C + E zapewnia skórze dodatkową ochronę przed słońcem. Badania wykazały, że nałożenie serum z 15% witaminą C pod filtr zwiększa ogólną fotoprotekcję skóry (mniej rumienia posłonecznego, mniejsze uszkodzenia DNA) niż sam filtr. Z tego powodu dermatolodzy zalecają stosowanie kwasu askorbinowego rano, pod krem z SPF. 

Wpływ na kolagen i przebarwienia: Kwas askorbinowy jest kluczowy w syntezie kolagenu – jako kofaktor enzymów hydroksylujących wzmacnia włókna kolagenowe, co przekłada się na jędrniejszą, młodziej wyglądającą skórę. Ponadto witamina C działa rozjaśniająco poprzez hamowanie enzymu tyrozynazy (wiąże jony miedzi w jego centrum aktywnym) i ograniczenie powstawania melaniny. Redukuje też utlenioną melaninę do jaśniejszej formy oraz może utrudniać transfer barwnika do naskórka. Ponieważ  sama witamina C bywa trudna do stabilizacji dlatego doskonałym rozwiązaniem może być zastosowanie Witaminy C  pod postacią Ascorbylu Tetraisopalmitate. W kosmetologii uchodzi za crème de la crème stabilnych pochodnych witaminy C. Głęboko penetruje skórę, zapewniając silne działanie antyoksydacyjne, stymulację kolagenu i rozjaśnianie przebarwień, poprawiając elastyczność, wyrównując koloryt, zwalczając wolne rodniki i łagodząc stany zapalne, przy czym jest dobrze tolerowana nawet przez skórę wrażliwą. 

3. Kwas azelainowy i kwas kojowy

Działanie i skuteczność: Kwas azelainowy to wielozadaniowy lek dermatologiczny – hamuje tyrozynazę (enzym kluczowy w syntezie melaniny), działając rozjaśniająco, a jednocześnie wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Natomiast kwas kojowy (metabolit grzybów np. Shiitake) również jest inhibitorem tyrozynazy, chelatującym jony miedzi w jej centrum aktywnym. Oba te związki zmniejszają produkcję melaniny i stopniowo rozjaśniają istniejące przebarwienia. W leczeniu melazmy 20% kwas azelainowy okazał się w badaniach równie skuteczny jak klasyczna hydrochinona 4%, a jednocześnie bezpieczniejszy przy długim stosowaniu. W przeglądzie 7 badań klinicznych potwierdzono, że krem z 20% azelainą istotnie redukuje nasilenie ostudy w porównaniu z placebo i daje porównywalne rezultaty do innych terapii wybielających. Kwas kojowy często bywa dodawany do schematów leczenia przebarwień jako składnik uzupełniający – np. połączenie kwasu kojowego z glikolem i hydrochinonem poprawia wyniki terapii trudnych przebarwień.

Łagodność i bezpieczeństwo: Dużą zaletą kwasu azelainowego jest jego łagodność i bezpieczeństwo. Nie powoduje on trwałych odbarwień skóry ani nie wywołuje silnych podrażnień – ewentualne skutki uboczne ograniczają się do lekkiego szczypania czy zaczerwienienia na początku kuracji. Co ważne, jest to jeden z niewielu składników aktywnych uznawanych za bezpieczne w ciąży (klasa B wg FDA). Dzięki minimalnej absorpcji i braku działania teratogennego azelainę często zaleca się ciężarnym z melazmą zamiast retinoidów czy hydrochinonu. Kwas kojowy również ma bardzo niską toksyczność i niewielką penetrację, choć brak jest szerokich badań u kobiet w ciąży – stosowany zewnętrznie w stęż. ok. 1% uchodzi za bezpieczny. Obie substancje można stosować długotrwale, w przeciwieństwie do hydrochinonu (który zaleca się używać maksymalnie przez 2–4 miesiące). Warto dodać, że kwas azelainowy dzięki działaniu antybakteryjnemu i normalizującemu keratynizację jednocześnie pomaga zwalczać trądzik i rozjaśnia ślady po wypryskach (PIH) – jest więc idealny dla osób z przebarwieniami pozapalnymi i skłonnością do trądziku.

4. Alfa-hydroksykwasy (AHA)

Eksfoliacja i odnowa skóry: Alfa-hydroksykwasy (np. kwas glikolowy, mlekowy, migdałowy) działają przede wszystkim złuszczająco. Rozluźniają one połączenia (desmosomy) między komórkami warstwy rogowej naskórka, co ułatwia ich usunięcie i stymuluje skórę do szybszej regeneracji. Efekt to wygładzenie powierzchni skóry, poprawa jej struktury i stopniowe rozjaśnienie płytkich przebarwień – martwe komórki obładowane melaniną zostają złuszczone, odsłaniając jaśniejszą skórę. AHA mają również działanie przeciwstarzeniowe: pobudzają fibroblasty do syntezy kolagenu i elastyny w skórze właściwej, dzięki czemu regularnie stosowane mogą spłycać drobne zmarszczki i poprawiać jędrność skóry.

Rodzaje AHA i moc działania: Kwas glikolowy ma najmniejszą cząsteczkę spośród AHA, przenika najszybciej i najsilniej złuszcza – daje świetne efekty, ale bywa najbardziej drażniący. Kwas mlekowy (większa cząsteczka) działa wolniej i łagodniej, dodatkowo nawilża skórę (wchodzi w skład NMF). Kwas migdałowy ma największą cząsteczkę, przez co jest najdelikatniejszy; wykazuje też właściwości antybakteryjne i przeciwzapalne, co czyni go dobrym wyborem dla cer wrażliwych i skłonnych do trądziku. W praktyce mniejsze kwasy (glikolowy) częściej stosuje się do intensywniejszych peelingów, a większe (migdałowy) – do łagodnych kuracji dla skóry wrażliwej lub ciemniejszej.

Bezpieczeństwo stosowania: Przy używaniu AHA ważne jest zachowanie ostrożności. Nadmierne lub zbyt częste stosowanie (zwłaszcza wysokich stężeń >20%) może powodować podrażnienie skóry – objawiające się pieczeniem, zaczerwienieniem, a nawet łuszczeniem. Zaleca się zaczynać od niższych stężeń (5–10%) i stosować 2–3 razy w tygodniu, obserwując reakcję skóry. Ponieważ kwasy te usuwają ochronną warstwę rogową, zwiększają wrażliwość na promieniowanie UV – konieczne jest zatem równoległe stosowanie kremu z filtrem SPF w trakcie kuracji. Dla minimalizacji podrażnień nie powinno się aplikować AHA w tym samym czasie co silny retinol czy inne drażniące produkty. Przy odpowiednim stosowaniu kwasy AHA są bardzo skutecznym narzędziem w rozjaśnianiu powierzchownych przebarwień i poprawie ogólnej kondycji skóry.

Aplikacja serum pielęgnacyjnego na skórę dekoltu – kobieta nakłada kosmetyk pipetą

5. G2Light™ i BeLight³™ – innowacyjne kompleksy, po które sięgnęła Dabi’a Inner Outer Care

Poza wymienionymi wyżej substancjami takimi jak Witamina C  pod postacią Ascorbylu Tetraisopalmitate oraz Kwasu Kojowego, w serum z najnowszej linii Dabi’a Bright & Glow można znaleźć innowacyjny na polskim rynku składnik .G2Light™ (ekstrakt z lukrecji): G2Light™ to opatentowany składnik aktywny pozyskiwany z unikalnego korzenia lukrecji gładkiej. Licorice od dawna znana jest z właściwości rozjaśniających (zawiera m.in. glabrydynę – silny inhibitor tyrozynazy). Jednak kompleks G2Light™ wyróżnia się wyjątkową skutecznością dzięki temu, że oddziałuje na wiele etapów procesu melanogenezy jednocześnie. Zgodnie z danymi producenta G2Light™ silnie hamuje aktywność tyrozynazy oraz innych białek pigmentacyjnych – badania in vitro potwierdzają, iż zredukował zawartość melaniny w melanocytach aż o 94%, a w badaniu z aplikacją na skórę z przebarwieniami osiągnięto 59% redukcji  intensywności plam po 8 tygodniach (pomiar kolorymetryczny). Oznacza to, że G2Light™ skutecznie rozjaśnia istniejące przebarwienia i wyrównuje koloryt cery. Co ważne, kompleks ten jest dobrze tolerowany – lukrecja ma również działanie przeciwzapalne, więc pomaga łagodzić podrażnienia często towarzyszące kuracjom wybielającym.

Procesy zaburzające równowagę pigmentacyjną mają swoje źródło także wewnątrz organizmu – stres oksydacyjny, stany zapalne, niedobory antyoksydantów  dlatego marka Dabi’a wprowadziła na rynek wyjątkowy produkt – nutrikosmetyk – którego zadaniem jest wsparcie procesów redukacji nadmiernej pigmentacji. W tym celu zastosowano szczególny składnik BeLight³™. To nowatorski kompleks nutrikosmetyczny, łączący polifenole z pestek winogron, ekstrakt z lukrecji oraz resweratrol (winiferynę) z wytłoków winogron, wzbogacone o witaminę C. Taka kompozycja składników działa synergistycznie od wewnątrz: polifenole i resweratrol są silnymi antyoksydantami chroniącymi skórę przed stresem oksydacyjnym i hamującymi enzymy melanogenezy, lukrecja dostarcza glabrydyny o działaniu rozjaśniającym, zaś witamina C wspiera regenerację skóry. W 12-tygodniowym badaniu klinicznym suplementacją BeLight³™ u osób z przebarwieniami znacząco poprawiła jednolitość kolorytu skóry i rozjaśniła plamy w porównaniu z grupą placebo. Podobne wyniki uzyskano w drugiej badanej grupie – potwierdzono zmniejszenie intensywności plam i zwiększenie blasku cery. Kompleks BeLight³™ obok innych składników zawartych w tym produkcie takich jak Witamina C, Witamina E, Niacyna, Cynk i Miedź stanowi zatem cenne wsparcie dla pielęgnacji kosmetycznej od zewnątrz, zmniejszając skłonność skóry do hiperpigmentacji. Oczywiście należy przy tym pamiętać, że nawet najlepszy duet inner Outer Care nie zastąpi ochrony przeciwsłonecznej – codzienne stosowanie filtrów UV jest niezbędne dla utrzymania efektów wybielających.

Serum na przebarwienia – Bright & Glow Brightening Face Serum

169,00 

496 w magazynie

SKU: 10535
Kategoria:

6. Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy można łączyć retinol z kwasami (AHA/BHA)?

Można, ale nie jednocześnie – najlepiej naprzemiennie (np. retinol w dni bez kwasu), inaczej wzrasta ryzyko podrażnień (zaczerwienienie, łuszczenie).

Czy witaminę C lepiej stosować rano, czy wieczorem?

Zdecydowanie rano. Serum z witaminą C nałożone pod krem z filtrem wzmacnia ochronę przed UV i neutralizuje wolne rodniki powstające w ciągu dnia. Aplikacja na noc też jest możliwa, ale traci się wówczas jej dodatkowy efekt fotoprotekcyjny.

Jakie stężenie kwasu azelainowego jest najskuteczniejsze na przebarwienia?

Złotym standardem jest 20% kwas azelainowy (recepturowy krem lub żel). W badaniach 20% krem działał porównywalnie z hydrochinonem 4% w melazmie. Niższe stężenia (10% w kosmetykach OTC lub 15% żel) też wykazują efekt rozjaśniający, ale słabszy – można je stosować przy łagodniejszych zmianach lub dla podtrzymania rezultatów.

Jak wprowadzać nowe składniki aktywne do pielęgnacji?

Powoli i pojedynczo – wprowadzaj tylko jeden nowy produkt i obserwuj skórę ~2–3 tygodnie zanim dodasz kolejny. Zacznij od niższej częstotliwości (co parę dni) i stężenia; jeśli pojawi się silne podrażnienie, odstaw produkt i daj skórze czas na regenerację.

Ile trzeba czekać na efekty rozjaśniania skóry?

Pierwsze drobne poprawy (większa “świetlistość” cery, wygładzenie) można zauważyć po około 4–6 tygodniach regularnej pielęgnacji. Na wyraźne rozjaśnienie utrwalonych przebarwień trzeba jednak poczekać dłużej – często 3–6 miesięcy konsekwentnej terapii (wraz z ochroną UV).

Autor: mgr Malwina Kroc — kosmetolog


DOŁĄCZ DO DABI’A NEWSLETTER

i odbierz kod rabatowy 10% na najbliższe zamówienie!

Poznaj produkty Dabi'a: